Palmiry moje

Oczary kwitną przeważnie w lutym
01 marca 2026

Kalendarz ogrodnika - marzec 2026

Główne prace

Marzec w ogrodzie jest bardzo ważnym miesiącem, gdyż wreszcie zawita do nas upragniona wiosna. Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny przypada na 21 marca. Pora zatem zabrać się do pracy i porządkowania ogrodów i działek po zimie. Powinniśmy także śledzić prognozy pogody, gdyż wbrew często spotykanej opinii, to nie mroźna zima, a właśnie przedwiośnie i niebezpieczne wiosenne przymrozki, mogą wyrządzić duże szkody w naszych ogródkach. Jakie są najważniejsze prace ogrodnicze na marzec! Co robimy przede wszystkim:

  • W marcu, o ile zrobiło się już wystarczająco ciepło, usuwamy okrycia zimowe, które zabezpieczały przed mrozami i wiatrami rośliny ozdobne. Pamiętajmy, aby okrycia zdejmować w dni pochmurne. Dzięki temu nie narazimy roślin na zbyt duże skoki temperatur pomiędzy słonecznymi dniami i jeszcze chłodnymi o tej porze roku nocami.
  • W ogrodzie ozdobnym zaczynamy usuwać resztki bylin pozostałe po zeszłym roku. Wszystkie uschnięte łęty obcinamy tuż przy ziemi i jeśli nie wykazują oznak chorób przenosimy na kompostownik. Jeśli na resztkach z ubiegłego sezonu znajdziemy plamy, nacieki oraz deformacje świadczące o obecności chorób - palimy je w całości lub głęboko zakopujemy, by usunąć potencjalne źródło infekcji w nadchodzącym okresie wegetacyjnym.
  • Przycinamy krzewy kwitnące późną wiosną i latem. Odpowiednie cięcie krzewów ozdobnych zagwarantuje intensywny wzrost i ładny wygląd roślin. Tniemy ostrym sekatorem podczas ciepłej i suchej pogody, uważając, by pozostawiać gładkie miejsce po odciętych gałęziach (poszarpane lub zmiażdżone rany goją się dłużej i stanowią wrota dla wnikania chorobotwórczych bakterii i grzybów). Wycinamy wszystkie chore, zdeformowane, przemarznięte i rosnące do wnętrza krzewu pędy. 
  • Usuwamy osłony zimowe i przystępujemy do cięcia krzewów róż. Wszystkim różom wycinamy pędy słabe, stare i martwe. Róże krzaczaste i pnące prześwietlamy usuwając najstarsze pędy. Róże wielkokwiatowe można ciąć na dwa sposoby. Aby zapewnić sobie duże kwiaty część pędów przycinamy silnie na kilka oczek - wtedy rośliny zakwitną nieco później. Natomiast jeśli zależy nam na wczesnym kwitnieniu, skracamy pędy tylko lekko. W ten sposób będziemy mogli cieszyć się kwiatami dużo wcześniej, ale ich rozmiary będą mniejsze w porównaniu z tymi, które rozwiną się na silnie przyciętych pędach.
  • Sprawdzamy czy na wrażliwych gatunkach krzewów i drzewek iglastych nie powstały uszkodzenia mrozowe, szczególnie jeśli zapomnieliśmy zabezpieczyć drzewka przed zimą. Usuwamy gałęzie i pędy z widocznymi uszkodzeniami mrozowymi. U młodych roślin sprawdzamy nasady pni. W przypadku powstania podłużnych pęknięć kory, uszkodzone miejsce smarujemy maścią ogrodniczą, a koronę drzewka lekko przycinamy, najlepiej na przełomie marca i kwietnia.
  • Pod iglakami uzupełniamy ubytki kory sosnowej, która podnosi estetykę nasadzeń i ogranicza rozwój chwastów. Kora sosnowa pomaga też utrzymać kwaśny odczyn gleby, właściwy dla większości roślin iglastych.
  • Jeżeli gleby na rabatach nie przygotowaliśmy jesienią, to trzeba to wykonać teraz. Kompost, obornik i torf ogrodniczy przekopujemy szpadlem na głębokości kilkunastu centymetrów. Kopanie tuż wokół roślin może uszkodzić korzenie, zatem w tych miejscach stosujemy nawożenie powierzchniowe, rozrzucając pod roślinami kompost lub torf. Pod krzewami i drzewami możemy umieścić nawet 15-centymetrową warstwę takiej ściółki.
  • Przygotowujemy rozsadę roślin jednorocznych. Nasiona wysiewamy do skrzynek, doniczek lub choćby do kubeczków po jogurcie czy śmietanie, które umieszczamy w ciepłym i jasnym miejscu, np. na parapecie okiennym. Jeżeli produkcję rozsady rozpoczęliśmy już w lutym, pikujemy siewki.
  • Gdy tylko ziemia rozmarznie, sadzimy krzewy i drzewa z tzw. gołym korzeniem oraz w pojemnikach.

 

Trzmielina oskrzydlona - płonący krzew 

Większość z nas w swoim ogrodzie ma trzmielinę w formie ekspansywnego płożącego krzewu lub w postaci formowanego drzewka. Trzmieliny jednakże to jedne z najbardziej zróżnicowanych roślin ogrodowych. Chciałabym zwrócić uwagę na trzmielinę oskrzydloną (Euonymus alatus). Niektóre jej odmiany dorastają do 2-3 m wysokości. Trzmielina oskrzydlona wytwarza sztywne, proste, rozgałęzione pędy, pokryte dużymi, eliptycznymi liśćmi, które pięknie przebarwiają się jesienią na karmazynowo lub czerwono-fioletowo - dzięki temu trzmielina oskrzydlona staje się jedną z najpiękniejszych ogrodowych dekoracji. Z tego też powodu potocznie nazywana jest płonącym krzewem. Liście na zimę opadają.

 

Trzmielina oskrzydlona kwitnie od maja do czerwca, ale zielonkawobiałe kwiaty są niepozorne i nie mają szczególnych walorów.

Roślina zawiązuje owoce we wrześniu i październiku. To różowo-fioletowe torebki z pomarańczowymi nasionami. Nasiona są trujące dla ludzi, ale ptakom nie szkodzą, to pokarm lubiany przez wiele gatunków. Ozdobą trzmieliny oskrzydlonej są także pędy pokryte listwą korkową.

 

Trzmielinę oskrzydloną rozmnaża się wegetatywnie za pomocą sadzonek pędowych. Tak uzyskane sadzonki możemy wykorzystać do obsadzenia np. żywopłotu. Rozmnażanie trzmieliny oskrzydlonej polega na odcięciu sadzonki długości 10 cm z dobrze zdrewniałych pędów z piętką lub kawałkiem 2 letniego drewna. Sadzonki najlepiej pobrać w sierpniu. Następnie sadzimy sadzonkę trzmieliny w inspekcie w mieszaninie piasku z torfem (w proporcji 1:1). Sadzonkę dodatkowo można zamoczyć przed sadzeniem w ukorzeniaczu. Na zimę pozostawiamy sadzonki trzmieliny oskrzydlonej w zimnym inspekcie, w temperaturze 10°C, aż do czasu sadzenia wiosną na miejsce stałe.

Uprawa trzmieliny oskrzydlonej jest łatwa i nie sprawi nam problemów. Jest mało wymagająca, odporna na suszę, mrozy i zanieczyszczenia powietrza, dzięki czemu świetnie rośnie w miastach. Dobrze reaguje na cięcie, zatem sprawdza się jako trzmielina na żywopłot. W uprawie trzmieliny oskrzydlonej można ograniczyć się do sezonowego cięcia pielęgnacyjnego oraz nawożenia nawozem wieloskładnikowym na początku sezonu wegetacyjnego. Na dużych balkonach i tarasach można uprawiać trzmielinę oskrzydloną w donicy. Minimalne rozmiary doniczki dla trzmieliny to 40 cm wysokości oraz 30 cm średnicy. Pojemność donicy nie powinna być mniejsza niż 20 litrów. W miarę wzrostu rośliny, trzeba będzie ją przesadzać do większych donic.

Odmiany trzmieliny oskrzydlonej:

  • Fireball - dorasta do około 1,5 m. Ma zwarty, kulisty pokrój.
  • Macrophyllus - osiąga wysokość około 2 m. Ma lekko pokręcone pędy i listki.
  • Rudy Haag - w ciągu 10 lat osiąga zaledwie do 0,6 m wysokości. Charakteryzuje się zwartym kompaktowym pokrojem i półkulistym kształtem, dzięki czemu prezentuje się ładnie w donicy.
  • Silver Cloud - osiąga około 1 m. Ma poskręcane listki ze srebrną obwódką.
  • Compactus - rośnie wolno, dorasta do około 1 m wysokości. Dobra do uprawy w donicach.

 

Powrót do podstrony Kalendarz ogrodnika

Strona została stworzona przy wykorzystaniu kreatora stron www WebWave