Palmiry moje

Oczary kwitną przeważnie w lutym
11 lipca 2026

Tadeusz Woźniak – czy ktoś jeszcze pamięta o młodym powstańcu z Palmir, który zginął w trakcie walk o lotnisko bielańskie?

W czasie ataku na lotnisko bielańskie w dniu 2 sierpnia 1944 roku zginęło kilku mieszkańców Palmir. Jednym z nich był Tadeusz Woźniak ps. Kula. Niestety nie znalazłam jego grobu na cmentarzu w Laskach, na którym pochowano uczestników tej bitwy. Chciałabym przypomnieć postać tego młodego powstańca gdyż trudno znaleźć w Palmirach osobę, która pamięta, że był on mieszkańcem naszej wsi.

Tadeusz Woźniak urodził się 30 lipca 1923 roku w Palmirach. Był synem pochodzącego z Cząstkowa Polskiego Franciszka Woźniaka (syna Franciszka i Antoniny z Czekałów). W 1922 roku Franciszek ożenił się z mieszkanką Palmir Zofią Zdziech (córką Michała i Marianny z domu Franiewskiej). W akcie ślubu podano, że Franciszek był koszykarzem, czyli trudnił się wyplataniem koszyków. Poniżej zamieszczam skan metryki Tadeusza Wożniaka.

Niestety prawie nic nie wiem o rodzinie Tadeusza Woźniaka. Udało mi się jedynie ustalić, że rodzina Tadeusza miała niewielką chałupkę na działce, przy dzisiejszej ulicy Kasztanowej nr 10. Z zachowanej książki adresowej Palmir wiem, że Tadeusz miał brata Józefa (urodzonego w 1925 roku), który w 1950 roku przeniósł się do Młocin. Czy Franciszek i Zofia mieli więcej potomstwa? Nic mi na ten temat nie wiadomo! Nic nie wiem też o młodzieńczych latach Tadeusza. Czym trudnił się w czasie okupacji? Nie wspominał o nim mój ojciec, chociaż byli niemal rówieśnikami. Nie znalazłam także zdjęcia Tadeusza Woźniaka.

Tadeusz Woźniak zginął razem z innymi mężczyznami z Palmir, obsługując cekaem, przydzielony im z oddziałów nalibockich. Oprócz Tadeusza Woźniaka życie stracili wtedy następujący mieszkańcy Palmir: dowódca plutonu sierżant Tomasz Miazga (ps. Młot), jego zastępca plutonowy Stefan Matuszewski (ps. Chudziak), plutonowy Jan Ofiara (ps. Burza), strzelec Karol Gromadka, strzelec Ryszard Królak (ps. Sztajer), strzelec Feliks Wójcik (ps. Czas). Wraz z nimi śmierć poniósł także dowódca kompanii – kapitan Ignacy Jezierski (ps. Karaś). O przebiegu bitwy o lotnisko Młocińskie zamieściłam kilka lat temu informację, którą można znaleźć Tutaj.

Poniżej kwatera na cmentarzu wojennym w Laskach, w której leżą pochowani powstańcy z Palmir. Wśród nich leży także bezimienny powstaniec.

Cmentarz w Laskach - kwatera, na której zostali pochowani powstańcy z Palmir.

Z adnotacji zawartej we wspomnianej książce adresowej Palmir wynika, że ojciec Tadeusza, Franciszek zmarł w 1948 roku (w wieku 52 lat), a matka Zofia w 1949 roku (mając 50 lat). Po ich śmierci zabudowania na działce zostały rozebrane przez krewnych. Na cmentarzu w Łomnej nie ma już śladu po grobach Zofii i Franciszka Woźniaków. Natomiast na Cmentarzu Północnym pochowany jest jego brat Józef. W rodzinnym grobie spoczywają także inne osoby o nazwisku Woźniak. Niestety nie potrafię określić ich pokrewieństwa z Tadeuszem Woźniakiem.

Chociaż nie znalazłam w Laskach grobu Tadeusza Woźniaka, to ktoś jednakże zadbał, aby jego nazwisko znalazło się na stronie www.1944.pl/powstancze-biogramy.

 

Prezentując te skromne informacje o Tadeuszu Woźniaku, mam nadzieję, że może przypadkiem ktoś zaglądających na tę stronę cokolwiek więcej wie o życiu tego powstańca i podzieli się posiadanymi wiadomościami. Adres: palmiry.moje@wp.pl.

 

Powrót do podstrony Wspomnienia mieszkańców

 

Strona została stworzona przy wykorzystaniu kreatora stron www WebWave